Wiadomość Dnia: WBW 2010 - WIELKA BITWA WARSZAWSKA najstarszy i najbardziej prestiżowy turniej wolnego mikrofonu Microphone Masters Team ma przyjemność zaprosić na kolejną edycję bitwy o najdłuższej historii i największej renomie w kraju. Jak co roku aby wziąć udział w Wielkiej Bitwie Warszawskiej do stolicy przyjadą mistrzowie mikrofonu z całej Polski. Staną oni do walki o zaszczytny tytuł Mistrza WBW w dwóch kategoriach - freestyle rap oraz human betabox. WBW 2010 będzie cyklem 5 imprez, na które złożą się 4 turnieje eliminacyjne oraz finałowa Wielka Bitwa Warszawska. Eliminacje wstępne już tradycyjnie odbywać się będą na jesieni, a finał pod koniec listopada. W tym roku po raz pierwszy turnieje beatbox'owy i freestyle'owy będą rozgrywane równolegle. Z każdego turnieju eliminacyjnego awans do wielkiego finału wywalczy po 2 freestyle'owców i po 1 beatbox'erze, dzięki czemu w wielkim finale oglądać będziemy starcie najlepszej ósemki w kategorii freestyle oraz najlepszej czwórki w kategorii beatbox. Każdy uczestnik może startować we wszystkich 4 turniejach eliminacyjnych, chyba że wcześniej uda mu się wywalczyć awans do finału. :: ZGŁOSZENIA :: Przyjmowanie zgłoszeń do udziałem w eliminacjach WBW 2010 rozpoczęło się na początku lipca i trwać będzie aż do ostatniego dnia eliminacji. Rejestracja uczestników odbywa się za pośrednictwem internetu pod adresem http://zgloszenia.wbw.pl. Do udziału w WBW 2010 dopuszczone zostaną osoby które ukończyły 16 lat. :: KALENDARZ IMPREZ :: * WBW eliminacje 1 [beatbox & freestyle] - 25 WRZEŚNIE 2010 (sobota) * WBW eliminacje 2 [beatbox & freestyle] - 9 PAŹDZIERNIKA 2010 (sobota) * WBW eliminacje 3 [beatbox & freestyle] - 23 PAŹDZIERNIKA 2010 (sobota) * WBW eliminacje 4 [beatbox & freestyle] - 6 LISTOPADA 2010 (sobota) * Wielka Bitwa Warszawska (finał) - LISTOPAD 2010 :: MIEJSCE IMPREZY :: Klub Harlem - Warszawa, ul. Kolejowa 8/10 Oficjalna strona: http://wbw.pl

Krótka historia o Ojcach Założycielach

Każdy sukces ma swojego ojca. TVPW od początku mierzyło wysoko, więc... ojców było aż czterech – Jakub Górski, Mariusz Tomiczak, Piotr Piorun i Michał Kubicki. Pomysł na telewizję zrodził się w ich głowach w lutym 2006 roku i wydawało im się, że wszystko uda się zorganizować do końca semestru. I mieli rację... wydawało im się. Urzeczywistnienie tego pomysłu zajęło 15 miesięcy.

W czasie tych 15 miesięcy trwały rozmowy z władzami Politechniki i przygotowania do realizacji pierwszego materiału. Trzeba przyznać, że ani jedno ani drugie do łatwych zadań nie należało. Jednak nasza pierwsza produkcja, reportaż „A ty gdzie kupujesz prezerwatywy?”, ujrzał światło dzienne już w marcu 2006 roku i okazał się strzałem w dziesiątkę, bo kontrowersyjny i określający główny zakres zainteresowań przeciętnego studenta temat wzbudził zainteresowanie mediów ogólnopolskich. Już wtedy zrobiło się o nas głośno. I choć tę właśnie datę uważa się czasem za nieoficjalny początek Studenckiej Telewizji Internetowej TVPW, to tak naprawdę działalność na pełnych obrotach rozpoczęliśmy wraz z ruszeniem strony internetowej (18 maja 2007 roku) i pojawieniem się na niej pierwszych materiałów (6 czerwca 2007 roku).

Ekipa TVPW w akcji"Wóz transmisyjny" TVPW

Szalenie interesujący opis tego, co robimy

TVPW jest jednym z czterech mediów Politechniki Warszawskiej, ale nie ograniczamy się jedynie do poruszania tematów związanych z tą uczelnią. Zdarzają się przecież takie smutne dni w roku, kiedy w Auli Głównej nie odbywa się żadna konferencja. Wtedy właśnie obsługujemy wydarzenia i imprezy, którymi żyją stołeczni studenci, takie jak Juwenalia Warszawskie czy gala Miss Politechniki Warszawskiej. Nieobcy jest nam patronat medialny nad różnorodnymi, ciekawymi inicjatywami studenckimi. Coraz częściej prezentujemy Wam również na antenie programy cykliczne.

Jak powstaje film TVPW

Skromny budżet, jakim dysponujemy, zmusza nas do podejmowania aktywności na polu komercyjnym. Dzięki temu, nasz skarbnik nie dostał jeszcze załamania nerwowego, a w szafie od czasu do czasu pojawia się nowy sprzęt, zakupiony z zarobionych środków. Od 2009 roku posiadamy technologię umożliwiającą realizowanie transmisji na żywo z jednej kamery. Ponadto, wykonujemy filmy promocyjne na zlecenie firm oraz udostępniamy reklamodawcom możliwość umieszczenia na naszej stronie spotu pre-roll lub post-roll. Nasze pełne portfolio obejmuje jeszcze inne usługi. Więcej informacji na ten temat znajduje się w zakładce Współpraca.

Treściwa informacja o tym, jak funkcjonujemy

TVPW tworzą wyłącznie młodzi ludzie, choć niekoniecznie studenci. Naszymi działaniami w dużej mierze kieruje czysty zapał, ale nie zapominamy, że nad każdym z nas wisi bat trzymany przez kierownika działu. W końcu wszyscy jesteśmy częścią pewnej struktury. Najważniejsze decyzje na szczeblu strategicznym podejmuje zarząd, któremu przewodniczy redaktor naczelny. Prócz niego, w skład zarządu wchodzi też dyrektor programowy i kierownicy wszystkich działów – Działu Informatyki, Działu Marketingu i Komunikacji, Działu Reportażu oraz Działu Techniki i Realizacji.

Liczba członków TVPW stale rośnie. Do listopada 2007 roku działało nas zaledwie siedmioro. Wtedy to dopiero było co robić! Dziś liczymy niemal trzydziestu członków, posiadających szpanerskie legitymacje i głęboko zaangażowanych w działalność telewizji, i prawie drugie tyle współpracowników, ale… pracy chyba wcale nie ubyło. Taka jest cena dynamicznego rozwoju. Cały czas prowadzimy rekrutację do wszystkich działów. Szczegółowe informacje na ten temat znajdują się w zakładce Rekrutacja.

Aby TVPW rosła w siłę, a jej członkowie żyli dostatniej... dbamy o integrację w naszym zespole. Jeżeli cenicie dobrą atmosferę i chcecie nawiązać przyjaźnie lub poszerzyć grono znajomych, to prawdopodobnie w tej części Europy nie znajdziecie do tego celu lepszej organizacji studenckiej! Dowód?

Ekipa TVPW w LublinieEkipa TVPW na imprezie w Lublinie

Gdy zaspokoimy już swoje potrzeby towarzyskie, poszerzamy swoją wiedzę i umiejętności na szkoleniach...

Szkolenie TVPWSzkolenie terenowe TVPW

My w mediach, media o nas

Już na samym początku naszego istnienia zainteresowała się nami stacja TVN. Zostaliśmy zaproszeni do programu „Dzień dobry TVN”

Mimo zdobycia rozgłosu, woda sodowa nie uderzyła nam do głowy. Ważniejsze dla nas jest to, że nasi członkowie znajdują zajęcie w mediach komercyjnych i są tam cenionymi pracownikami. Jest to dla nas potwierdzenie faktu, że TVPW może z powodzeniem służyć jako odskocznia do kariery zawodowej i długie godziny z kubkiem kawy spędzone na montowaniu czy nagrywaniu materiałów nie poszły na marne. Osoby wywodzące się z naszej telewizji pracują lub praktykują m.in. w Telewizji Polskiej, TVN, Polsacie czy Superstacji, a także w Radiu Tok FM i internetowych portalach informacyjnych. Można się u nas także wyszkolić na kierowcę wozu transmisyjnego...

Fascynujące opowieści... o nas samych

O CV i kobietach - Jacek Dargiel, kierownik Działu Informatyki:

Jesteśmy grupą potrafiącą dokonać rzeczy na pierwszy rzut oka niemożliwych. W TVPW nauczyłem się życia... i około dwudziestu innych rzeczy które wypełniły moje CV po brzegi. Dlaczego warto do nas przyjść? By poznać Agnieszkę, Edytę, Emilię, Justyny, Kasie, Kingę, Klarę, Magdalenę, Natalię i inne niezwykłe kobiety, których z pewnością na ulicy bym nie przeoczył, ale poznać szans bym raczej nie miał. Co jest najfajniejszą rzeczą w TVPW? Oczywiście Dział Informatyki!

O telewizyjnym bakcylu - Marcin Senderski, były kierownik Działu Marketingu i Komunikacji:

TVPW uzależnia. Początki bywają trudne, ale ważne, żeby znaleźć swoją „działkę” i złapać bakcyla. Wówczas działalność tutaj przynosi mnóstwo satysfakcji, a możliwości rozwoju są niemal nieograniczone. To, co się liczy i co cenimy w naszym gronie, to kreatywność, inicjatywa i zapał do pracy. Zyskują ci, którym nie brakuje tych cech. Może nie mamy sprzętu takiej klasy jak TVN, ani profesjonalnego studia jak BBC, ale jesteśmy zgraną ekipą, zdolną do podejmowania niesamowitych wyzwań.

O trudnych początkach - Jakub Górski, założyciel i pierwszy redaktor naczelny:

Podczas sesji zimowej w lutym 2006 roku zasiedzieliśmy się przy akademikowym stole. Rozpoczęliśmy obrady przy kieliszku kawy. Spotkanie trwało już dość długo (w pokoju dało się wyczuć naukową atmosferę), gdy rzuciłem pomysł aby założyć telewizję. Nosiłem się z tym pomysłem dość długo, ale potrzebowałem wsparcia ze strony swoich kolegów. Na szczęście znalazłem je. Otóż okazało się że większość z nas od razu znalazła działkę w tym projekcie, którą chciałaby się zajmować. Reszta natomiast szybko znalazła co najmniej kilka sposobów, oraz osób do których należy się zwrócić, aby TVPW zaistniało. Zaraz po rozpoczęciu nowego semestru rozpoczęły się prace. Po 15 miesiącach, po ogromnym wysiłku ze strony organizatorów, pomysłodawców, studentów, samorządu i władz, Politechnika Warszawska pokazała światu swoje najnowsze dziecko – telewizję internetową. Pierwsza produkcja filmowa okazała się strzałem w dziesiątkę. Temat zainteresował media ogólnopolskie. Były wywiady prasowe, radiowe oraz telewizyjne. Zostaliśmy nawet zaproszeni do programu Dzień Dobry TVN, aby opowiedzieć o przygotowanym reportażu jak i całej inicjatywie związanej z TVPW. Wszystko, co nastąpiło dalej było sumą wytrwałości oraz ciężkiej pracy.

TVPW jak dobry browar - Zbigniew Pomianowski, były dyrektor programowy:

Czym jest dla mnie TVPW? Tym czym dla Ciebie jest browar X. Albo go kochasz i chłepczesz w hektolitrach, albo dostajesz konwulsji na sam widok. Kiedy przekracza się próg TVPW, poznaje się pewne fajne uczucie, które da się wyrazić słowami: "o cholera! Ile mam jeszcze do zrobienia". Może to zabrzmi dziwnie, ale właśnie dlatego warto tu być.

Pliki do ściągnięcia